Posty

Wyświetlam posty z etykietą szlak

Archikolegiata w Tumie

Obraz
Archikolegiata w Tumie to miejsce przepiękne, o podniosłej atmosferze, a jednak bez zadęcia, Widać ślady przeszłości, prostotę i piękno pierwotnej budowli, a jednocześnie odrestaurowane elementy po dramatycznych wydarzeniach z przeszłości. Na pewno warto zobaczyć jeden z ważniejszych obiektów szlaku romańskiego. Obchodzimy najpierw kościół dookoła. W tej wieży w czasie wojny ukrył się najpierw niemiecki snajper. Ostrzał prowadziło więc wojsko polskie. Potem po zdobyciu Tumu, niemieckie samoloty bombardowały budowlę. Ostatecznie po wojnie ze świątyni zostały jedynie mury Na tej ścianie widać legendarne ślady łap Boruty. Legenda 1 Bogata panna była na Tumie. Boruta przyjeżdżał i chciał konieczniesię żenić.Przyjeżdżał ładnymi końmi. Jak był ostatni raz, ona na ślub się zgodziła, ale potem mówi do służby: -Kto to może być? Jest człowiekiem, a ma kopyta. Jak ona powiedziała tej służbie, to ta służba poszła do księdza. Ksiądz przyszedł i panna mu wszystko wyznała....

Sulejów

Obraz
Kiedy mówimy Sulejów myślimy opactwo cysterskie. Po trochu to prawda. Chcieliśmy trochę rozszerzyć nasze postrzeganie Sulejowa, ale na drodze stanęła pogoda. W ciągu pięknych dni, jedna, jedyna, deszczowa niedziela i my w Sulejowie. Wybraliśmy niedzielę, a nie dzień powszedni, nie chcąc narażać nikogo na nie/dotrzymywanie terminów, bo my z niespełna półrocznym maluchem i przedszkolakami jesteśmy mocno elastyczni. A tu taka niespodzianka. Może to znak, żeby tu wrócić i nasycić się kolejny raz pięknem tego miejsca. Oczywiście zaczęliśmy od opactwa i całe szczęście, bo wyprawa nie poszła na marne. Z powstaniem opactwa wiąże się legenda. Dawno temu tereny te porastała puszcza. Pewnego dnia wyruszył tu na łowy książę Kazimierz Sprawiedliwy wraz z drużyną. Podczas pogoni za okazałym jeleniem odłączył się od swojej świty. Tymczasem nadeszła silna burza. Szukającego, wśród ulewnego deszczu, otuchy w modlitwie księcia dobiegł z nieba głos: "Zbuduj w tym miejscu kościół, a doprowad...
Moje zdjęcie
Iwonka
Jestem kobietą o wielu pasjach, która stara się cenić każdą chwilę. Nie boję się wyzwań, a jedynym ograniczeniem jest czas, którego zawsze za mało. Największym szczęściem jakie mnie spotkało jest rodzina, a szczególnie czwórka moich wymarzonych i wyczekanych Skarbów. To one dają mi siłę i są największą motywacją do stawiania sobie i pokonywania wyzwań. Wierzę, że każda chwila poświęcona bliskim zaprocentuje w ich życiu wielokrotnie, więc nie żałuję wysiłków, by wspólnie spędzany czas miał odpowiednią jakość. Blog jest chęcią podzielenia się z Wami, drodzy czytelnicy, naszymi poszukiwaniami i sukcesami w odkrywaniu świata i radości ze wspólnie przeżywanej codzienności.